Dziękuję Wam <3

Moja wdzięczność na przełomie roku biegnie do Was i zapala mi światełko w styczniowe szare godziny. Ilekroć siadam do pisania, myślę o tym, że po drugiej stronie jest człowiek. I że choć słowa biegną bardziej ode mnie niż do mnie, toczy się między nami jakaś rozmowa. Że to trochę jak …

Skarby roku 2020

30 grudnia, późnym wieczorem, zapisałam maczkiem swoją wdzięczność za rok 2020. W pięknym zeszycie*, który podarował mi pod choinkę mój brat bliźniak, za którym bardzo tęsknię, bo nie mieszka w Polsce i z powodu pandemii nie mógł przyjechać do kraju. Zostawiłam wiele wolnego miejsca, by dopisywać te znajdowane jeszcze ciągle …

Rytuał końca roku

Obiecałam Wam wczoraj, że dziś podrzucę Wam pomysł na zaopiekowanie się swoim przełomem roku. Opisałam go w tym tekście [KLIK]. Bardzo Was zachęcam do przejęcia się sobą i do takiego podsumowania. Gdy spoglądamy z różnych stron na siebie i to, co nas otacza, możemy bardziej doświadczać swojej sprawczości i mniej …

Życzę Ci

Jest noc, lecz nie ma ciemności Gdy płacze z zimna maleńki Bóg Opatrzy serca załamane Skruszone poskłada Co ludzkie – staje się boskie To już… Ktoś rozplątuje nerwowo Lampek zasupłany sznur Oddech przyśpieszonych ulic W marszu zatraconych stóp Co ludzkie – staje się boskie To już… Zapach mandarynek Błyszczący papier …

Święta za darmo

Nasz 5,5-letni synek miał wczoraj intensywny dzień. Obejrzeliśmy rano film „Grinch” (wersja dla dzieci z 2018 roku), którego treść bardzo przeżył. Był ze mną na długim spacerze. Robił ze mną pierniczki. Wieczorem zaczął płakać i krzyczeć, że musi dostać więcej prac do wykonania i zrobić je sam (pomagał nam przebierać …

Zobaczyć siebie tu, gdzie jestem

Nie tylko z powodu aut płynących strumieniami i zastygających w korkach. I nie tylko przez ilość ludzi w sklepach i przez reklamy o idealnej konsumpcji. Ta druga połowa grudnia robi się gęsta z powodu wszystkich wcześniejszych grudniów jakie były naszym udziałem. Jakby pukała do nas suma wszystkich doświadczeń. Tego, jak …

Kartka z kalendarza

Zdziwiłam się, gdy dziś znalazłam taki wpis w (przygotowanym przecież przez siebie) kalendarzu adwentowym. Bo grudzień to czas, w którym wszystko dzieje się szybciej i nieszczególnie ubyło spraw, mimo ograniczeń pandemii. A tu takie pytanie – o własny kąt. Jak mogłam tak nie przewidzieć stanu umysłu człowieka na przedświęciu? I …

Grawitacja

Co zawdzięczasz grawitacji? Gdybyś miał, miała opowiedzieć o wydarzeniu, kiedy dała ona znać o sobie, co by to było? Dla mnie pewnie byłby to upadek na rowerze. Lot ulubionej filiżanki z kuchennego blatu na kafelki, zakończony katastrofą, gdy tyle wspomnień uległo rozbiciu. Mokra od potu koszulka i polar, gdy wchodziłam …

Kalendarze adwentowe

Widząc po ruchu na stronie poszukiwania kalendarzy adwentowych, które udostępniam od kilku lat, przygotowałam dla Was dwa nowe. Jeden dla par – który może pomóc zobaczyć siebie w relacji i drugą osobę. Jego opis i plik do pobrania znajdziecie TU [KLIK]. Drugi – do opiekowania się samym sobą. Dla kobiet, …

Dom Dziecka w Bierutowie – dalsze informacje

Czwartkowy wpis o Domu Dziecka w Bierutowie spowodował bardzo duży odzew w mediach społecznościowych. Wiele osób zadeklarowało chęć pomocy. Wiadomość uruchomiła wiele solidarności i pomysłowości. Pojawiło się także sporo hejtu i insynuacji, które sprawiło, że poczułam ogromne przygnębienie i wielką obawę o medialną stygmatyzację placówki, zamiast pomocy. Płakałam do późna …

Dom Dziecka w Bierutowie

Dom Dziecka w Bierutowie najbardziej zapamiętałam z tego, jak ileś lat temu mąż w ramach akcji w pracy zebrał troszkę sprzętu sportowego (piłki, paletki do badmintona) i podjechaliśmy tam kiedyś wieczorem autem. Gdy zatrzymaliśmy się pod domem z czerwonej cegły, w oknach ukazało się mnóstwo twarzy. Mniejszych, większych. Wrażliwe radary …