Album ze zdjęciami złości
Dzieci czytają nasze zachowania jako opowieść o nich, nie o nas. Gdy krzyczymy, wierzą nie w to, żeśmy się zeźlili, ale że one są złe. Wybuchy, obrażanie się i odmawianie kontaktu nie wpadają do ich wewnętrznego albumu ze zdjęciami, zatytułowanego: „Jak przeżywali złość moi rodzice?”, ale „Kim jestem?”. I może …