Jak rozmawiać, żeby nie powiedzieć najważniejszego

– to pokazuje drugi fragment książki [KLIK] “Wygrane małżeństwo. Jak ochronić miłość”, zamieszczony na łamach portalu Aleteia Polska, patrona medialnego publikacji. Każde małżeństwo mogłoby tam pewnie wpisać własne powtarzające się dialogi, dobrze na przestrzeni lat wyuczone kwestie, do których nawet już sufler w budce nie jest potrzebny. Świetnie znany jest też koniec każdego odcinka z takim dialogiem – poczucie oddalenia, zranienia i żal, że w najbliższej relacji jest się zupełnie niezrozumianym.

My też w naszym domu takie swoje sztandarowe dialogi mamy.  Warto się poprzyglądać, czego tak naprawdę w nich nie mówimy. Tam, właśnie, w tych kwestiach schowanych głęboko między wierszami, są najważniejsze sprawy, których nie potrafimy powiedzieć ludzkim językiem, choć tak bardzo byśmy chcieli zostać usłyszani.

M

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *