Lenistwo

Lenistwo

Lenistwo.

Mamy w kulturze takie słowo, które nadaje etykietę sytuacji, gdy nie zajmujemy się działaniem. Myślę, że co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że towarzyszy nam szeroko kult efektywności i zajętości, która mierzy wartość człowieka ilością rzeczy, które zrobił. Nakłada to na nas presję, że nie można czuć się gorzej, mieć słabszą formę, potrzebować przerwy.

Po drugie – myślę, że znaleziono takie słowo z powodu dobrej intuicji, że życie jest tam, gdzie jest możliwość ruchu. Popadnięcie w bezruch może oznaczać, że nie będziemy w stanie zadbać o nikogo: ani o siebie, ani o innych ludzi. Dlatego rzadko ktoś popada w taki pełen dyskomfortu bezruch z własnego wyboru.

Kiedy mamy Dzień Wielkiego Doła – dobrze, jeśli wiemy, jak sprawdzić, czy właśnie teraz potrzebujemy bezruchu i regeneracji, czy wyjścia ze znieruchomienia, które nam nie służy, ale sprawia, że jest nam coraz gorzej.

Bardzo w tym pomaga znajomość stref regulacji emocjonalnej i poznawanie, jak w każdej z nich funkcjonujemy. Są tam miejsca komfortu i miejsca, gdzie bywa bardzo źle. Od kiedy poznałam strefy – dzięki Agnieszce Stein i jej kursom – około 4 lat temu, moje życie ogromnie się wzbogaciło o zrozumienie, co się dzieje u mnie i co się może dziać z innymi ludźmi. Korzystam z tego modelu na co dzień, znajdując w nim właśnie pomoc do obsługiwania siebie.

„Uczenie się siebie” pomaga budować ścieżki – od dyskomfortu do równowagi. Od zamrożenia – do kontaktu z sobą i życiem.

Będziemy o tym także rozmawiać podczas piątkowego warsztatu online „Lista na deszczowy dzień”, na który już bardzo się cieszę. ⭐🧡

Nie będzie to warsztat o kąpaniu smutku w wannie z ciepłą czekoladą, choć na pewno także poszukamy tego, co nas wspiera i sprawia radość. Skutkiem warsztatu nie będzie też to, że złe dni nie nadejdą, ale jest szansa, że lepiej wtedy zrozumiemy, co się dzieje, zamiast złościć się na siebie. Nie znajdziemy złotego patentu, który działa dla wszystkich i zawsze, ale każdy będzie mógł poszukać tego, co wspiera właśnie jego/ją.

Warsztat ten ma także skutek w postaci materialnych rekwizytów, które będzie można z moją pomocą dla siebie samych przygotować.

Są jeszcze miejsca, zapraszam serdecznie! Informacje i zapisy znajdziecie TU [KLIK].

Chyba że bardziej Wam odpowiada forma kursu online, w którym pracujemy porcjami przez lekcje, praktyki i wymianę w grupie przez cały miesiąc – na najbliższym kursie o opiekowaniu się poczuciem własnej wartości także pojawią się strefy regulacji [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie 🧡

M

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *