Dlatego, że nie wiemy

W środku nocy z soboty na niedzielę dotarła do nas wiadomość o śmierci mamy przyjaciółki naszej nastoletniej Ani. Problemy zdrowotne nie wskazywały na tak tragiczny rozwój wypadków. Wszystko stało się bardzo nagle. Odeszła nasza rówieśniczka, z którą mój mąż wychowywał się na jednej ulicy – bardzo skromna, pracowita i dobra …

Pochłaniacze energii i cierpienie

Odbicie w lustrze pokazuje mi ostatnio twarz umęczoną historią, która nie miała się zdarzyć. Niewiele pomaga archeologia. Owo „dlaczego?”, pozostające bez odpowiedzi, cofa mnie o miesiąc, o kwartał, o sześć lat, o życie. Tak trudne wydarzenia stały się moim udziałem, że pozostaję jakoś ogłuszona. Zawieszona gdzieś między otwarciem ust a …