Porcelana i trauma

Od początku wojny w Ukrainie najczęściej odwiedzanym tekstem na mojej stronie jest ten wrześniowy, w którym cytowałam wiersz Barańczaka „Jeśli porcelana to wyłącznie taka” [TU – KLIK]. W swojej refleksji pisałam o tym, że doświadczenie traumy utrudnia patrzenie w przyszłość i wiązanie z nią jakichkolwiek marzeń i nadziei. I że …

Porządek, teściowa i miejsce na siebie

24 lutego zakończył się kurs online o opiekowaniu się poczuciem własnej wartości, który prowadziłam dla grupy 45 osób. Był to czas pełen odkryć i uczenia się relacji z sobą samymi opartej na szacunku, akceptacji i miłości. Mam nadzieję, że będzie niósł uczestników, także teraz, w tym trudnym czasie. Stosunek, jaki …

Strawberry fields forever

Wczoraj spędziłam kilka godzin w ogródku, odkrywając, jak bardzo głowa zajęta prostymi czynnościami odpoczywa od rzeczywistości wojny w Ukrainie. Ile wraca sił, pomysłów, nadziei. Przesadziłam dąb, który wykiełkował kilka lat temu z zapodzianego żołędzia, i skazany na zbyt ciemne miejsce bez. Posadziłam różę syryjską, kupioną nieroztropnie w styczniu, oraz hortensję …

Relacja z „bałaganem”, „porządkiem” i sprzątaniem

Pewnie niektórzy z Was są ciekawi, czym jest „relacja ze sprzątaniem”. Można powiedzieć, że cali składamy się z relacji, jakie tworzymy z własnym wnętrzem i światem wokół nas. Mamy jakąś relację z własnym ciałem (jesst dla nas „kimś” albo „czymś”), ze swoimi myślami (na ile je zauważmy i jak bardzo …

Jesteś kimś więcej

Jestem ciekawa, czy macie tak, że czasami bałagan denerwuje Was bardzo, czasami trochę, a są dni, kiedy w ogóle go nie dostrzegacie? Może podobnie bywa u Was z porządkowaniem przestrzeni wokół Was – czasem idzie jak z płatka i dodaje Wam energii, ale bywa też zaciąganiem siebie do wykonania zadań, …

„Bałaganiarz”, „fleja”, „brudas”

Jak się czuje małe dziecko, które słyszy ciągle o sobie, że jest „bałaganiarzem”? Trudno jest mu połaczyć własne działanie z oceną, że jego wynikiem jest „bałagan”, ponieważ właśnie robiło coś ważnego. Uczyło się świata przez zabawę. Wyrażało siebie poprzez stwarzanie czegoś. Sprawdzało, co umie, co może, co potrafi. Odczuwało ciekawość, …

Dlaczego krzyczymy o bałagan

„To dla mnie niepojęte, że można na kogoś nawrzeszczeć o bałagan. Że podłoga może być ważniejsza od tego, jak się drugi człowiek czuje” – powiedział kiedyś mój kolega. No właśnie, jak to się dzieje? Rzadko przecież chodzi o bałagan. Raczej o stada myśli, jakie przychodzą nam na myśl, gdy go …

Love Story – dzień #7

Dzisiejsza propozycja w ramach praktyk pomagających opiekować się relacją – zaczyna się tak: „Czasem nie zdajemy sobie sprawy, co tak naprawdę mówimy bliskiemu człowiekowi. I żyjemy w przeświadczeniu, że z naszych ust wypadają same fiołki…” Powiem Wam, że ćwiczenie przyszło mi do głowy podczas jednego z warsztatów, który prowadziłam i …

Genealogia bliskości #1

„Ludzie boją się, że im silniejsza więź między rodzicami a dzieckiem, tym trudniej będzie dziecku nawiązać relacje z ludźmi spoza rodziny. Tym bardziej będzie wisiało na rodzicach i bało się zewnętrznego świata. Tymczasem droga do prawdziwej autonomii wiedzie przez przywiązanie. Tego etapu nie warto przeskakiwać. Satysfakcjonujące funkcjonowanie w dorosłym życiu …

Skarby roku 2020

30 grudnia, późnym wieczorem, zapisałam maczkiem swoją wdzięczność za rok 2020. W pięknym zeszycie*, który podarował mi pod choinkę mój brat bliźniak, za którym bardzo tęsknię, bo nie mieszka w Polsce i z powodu pandemii nie mógł przyjechać do kraju. Zostawiłam wiele wolnego miejsca, by dopisywać te znajdowane jeszcze ciągle …

Życzę Ci

Jest noc, lecz nie ma ciemności Gdy płacze z zimna maleńki Bóg Opatrzy serca załamane Skruszone poskłada Co ludzkie – staje się boskie To już… Ktoś rozplątuje nerwowo Lampek zasupłany sznur Oddech przyśpieszonych ulic W marszu zatraconych stóp Co ludzkie – staje się boskie To już… Zapach mandarynek Błyszczący papier …

Święta za darmo

Nasz 5,5-letni synek miał wczoraj intensywny dzień. Obejrzeliśmy rano film „Grinch” (wersja dla dzieci z 2018 roku), którego treść bardzo przeżył. Był ze mną na długim spacerze. Robił ze mną pierniczki. Wieczorem zaczął płakać i krzyczeć, że musi dostać więcej prac do wykonania i zrobić je sam (pomagał nam przebierać …