Autonomia i zależaność

Czasem może się mylić, że „radzić sobie” to „nie potrzebować innych”. Albo „robić wszystko samemu”. Jakby rozdawano medale samowystarczalnym. Jakby drugi człowiek coś nam umniejszał, a nie pomnażał. Jakby była dostępna w przyrodzie taka opcja, że człowiek może istnieć od początku do końca pojedynczo. A tymczasem niemowlęta przychodząc na świat …

O pokazywaniu granic, które zrywa relację

Nie muszę się zgadzać na wszystko, ale są takie metody okazywania, że coś jest bardzo nie w zgodzie ze mną, które zrywają kontakt. Bez zaś wzajemnego dobrego kontaktu trudno rozmawiać ze sobą i rozwiązywać problemy. Jak więc pokazywać swoje granice i wyrażać sprzeciw, by nie naruszało to mocno relacji? Garścią …

Opiekun potrzebuje zaopiekowania

To jest anioł, któremu kilka lat temu ubraliśmy szalik ze wstążki. I gdy tak spoglądam na niego, myślę o tym, że on, ogrzewając tego małego, zranionego ptaszka, sam też potrzebuje ogrzania. Żeby go nie zawiało. Żeby się nie przeziębił z niewyspania. Żeby mu nie zabrakło ciepła. Opiekun, żeby mógł się …

Co to znaczy „radzić sobie”?

To jeden z takich mitów, który może ciągnąć nas w dół. Mit „radzenia sobie” jako takiej sytuacji, gdzie wszystko nam wychodzi, ogarniamy samemu i to z łatwością. Ale może też dla nas znaczyć tyle, co „przetrwać” (i czasami tylko tyle możemy). O tym, że „radzenie sobie” może oznaczać zupełnie inne …

To, co mówimy, zawsze coś sprawia

…także to, co mówimy do samych siebie. Gdy rodzic mówi do dziecka: „jesteś do niczego”, „zawiodłeś mnie znowu”, „nie ma tu dla ciebie miejsca” – ono w to wierzy, a słowa te stają się w jego sposobem myślenia o sobie. Gdy mówimy podobne rzeczy do samych siebie – to także …

Dlaczego ładowanie akumulatora jest ważne

W skrócie – ponieważ dzieci się nami nie zaopiekują. Nie zstąpi też z nieba anioł, który powie: odpocznij (a może mówi to bardzo cicho cały czas, tylko trudno go usłyszeć). A przecież często potrzebowalibyśmy usłyszeć właśnie to. I usłyszeć zanim wskaźniki na panelu pokażą: „zero zasobów”. Na zerze zasobów jest …

O złości rodzica i o złości chroniącej przed bólem

Dziś chciałabym polecić Wam dwa teksty. Pierwszy – autorstwa Gosi Stańczyk: „Skąd tyle złości w rodzicu?” [KLIK]. Gosia ogromnie klarownie pokazuje ważne źródła rodzicielskiej złości i to, co można z nią zrobić, by się nią zaopiekować. „Jak sobie radzić ze swoją złością, by nie krzywdziła ona innych i nas samych?” …

Niezdolność przyjmowania

Skupienie na „dawaniu” może być także jedną ze strategii ucieczki przed bliskością. Bliskość jest tam, gdzie w jakiś sposób rodzi się nasza zależność od drugiego. Odkrywamy, że potrzebujemy. Kogoś więcej niż samych siebie. Że potrzebujemy innych ludzi. Bycie „dawcą” to sposób, by tej potrzeby nigdy nie ujawnić. Przyjmowanie – jest …