Więzi zamiast relacji

Przyszła pora na zmiany na stronie. Zmiany dojrzewały powoli, razem z autorką. Tytuł „o relacjach w domu i w pracy” przestał dla mnie oddawać istotę tego, kim jesteśmy i czego potrzebujemy do życia: więzi. Słowo „relacja” ma zbyt wiele znaczeń. Etymologicznie oznacza tyle, co zdanie sprawy o czymś. Świetnie funkcjonuje …

Szansa spotkania ze smutkiem

Czasem wydaje mi się, że nadeszły czasy obowiązkowego szczęścia. Jesteś smutny? Czarny niewdzięczniku, pomyśl o tych, którzy mają gorzej! Dobry człowiek jest zawsze radosny. Jak smutny, znaczy, że egoista lub w najlepszym przypadku egocentryk. Smutek został skazany na banicję. Nawet w towarzystwie nie bardzo wypada. Czasem ktoś na pytanie, jak …

Nadużywać siebie

Jestem osobą, która potrafiła pracować do upadłego. Od zawsze jakoś wpadały mi etykiety „bardzo ofiarna”, „pracowita”, „słowna”, „anioł” – które, widzę to po czasie, były wątpliwą nagrodą, bo tylko wzmacniały taki przepis na życie. Cieszę się, doświadczając w przeciągu ostatnich lat, jak to się zmienia. Usłyszałam kiedyś, że człowiek może …

Być kimś dla kogoś

Ostatni rok, tak pełen ogromnie trudnych przejść, nauczył mnie szerokim łukiem omijać wszelkie, choćby najszlachetniej ujęte, maksymalizmy. Ostatecznie to one sprawiają, że traci się z oczu osobę. Całopalenia z pojedynczego człowieka pozostawiają po sobie rany trudne do zabliźnienia – czy to będzie składanie bliskich i więzi z nimi na ołtarzu …

Pomożesz mi wybrać okładkę książki?

Kończę pisać taki mini-poradnik o tym, co sprzyja, chroni i pomaga relacji w małżeństwie. Wychodzę od tego, co zmienia się po ślubie, a potem pokazuję znany mechanizm, w którym chcemy być bliżej siebie nawzajem, a wychodzi nam często odwrotnie z powodu tego, co mówimy i jak reagujemy na różne sytuacje. …

Taniec z grabiami

Taniec z grabiami* – grabie leżą w trawie, ty na nie następujesz i wtedy tyczka uderza cię w czoło. Potem następujesz po raz kolejny i sytuacja się powtarza. I dopóki grabie tam leżą, a ty masz nadzieję, że tym razem historia potoczy się inaczej, mamy nieustanną powtórkę z rozrywki. Każdy …

Adam i Ewa planują sobotę

W swoim własnym doświadczeniu mam takie punkty kontrolne, które pokazują mi (i całej rodzinie) najbardziej naocznie, czego jeszcze nie umiem i nie umiemy. Należy do nich na pewno wspólne planowanie dnia, kiedy wszyscy jesteśmy razem w domu, ale jest to też dzień nie do końca „wolny”. Takim dniem dla nas, …

Relacja, która rozrywa samotność cierpienia

W tych dniach w terminalnym stanie znajduje się Monika z naszej miejscowej grupki małżeństw, z którą pod Wrocławiem co miesiąc dzielimy się przemyśleniami, jak wychowywać dzieci. Niestety nie zdążyłam jej dobrze poznać, ale jesienią była pełną wigoru niespełna czterdziestoletnią kobietą, aktywną zawodowo żoną i mamą trójki dzieci. Dziś z powodu …