Gdy będziemy opowieścią naszych dzieci o ich dzieciństwie

Nadal trwam w zatrzymaniu przy tym, co to znaczy być z drugim człowiekiem i to kolejny tekst zainspirowany „Potęgą obecności” – tym razem eksperymentem myślowym, do jakiego zapraszają jej autorzy. Proszą, by wyobrazić sobie swoje dorosłe już dziecko, które bardzo otwarcie do bliskiej osoby opowiada o tym, jak rodzice odnosili …

Między myślami i słowami

Podrzucam Wam upominek z weekendowego spotkania z Coachingiem Opartym o Potrzeby – takim poetyckim fragmentem podzieliła się z nami Pernille Plantener. „Między tym, co mówimy, ale nie mamy tego naprawdę na myśli, i tym, co mamy naprawdę na myśli, ale tego nie mówimy – ginie większa część miłości” (Kahil Gibran). …

Dlaczego „powinno” czyni nas niewidomymi

„Widzę cię”. „Słyszę cię”. Dostrzeganie – drugi po dawaniu poczucia bezpieczeństwa filar obecności – to dla mnie spotykanie dziecka tam, gdzie jest i w tym, co jest. Im więcej w głowie odpala się kadrów z filmu o tym, jak powinno być, tym mniejsze prawdopodobieństwo spotkania. „Jak powinno być” miewa różne …

Jestem tutaj

W Ewangelii Jana, w której ostatni posiłek Jezusa z uczniami zajmuje bardzo wiele miejsca, zatrzymuje mnie, ile On poświęca czasu, by dać im poczucie bezpieczeństwa. By zapewnić ich, że Go nie tracą. Że będzie. Że praktycznie zostawia Siebie w ich rękach. Siegel i Bryson napisali, że jeśli nie mamy pojęcia, …

Boso

W tym tworzeniu bezpieczeństwa dla dzieci i stawaniu się dla nich przystanią – mam poczucie, że tak bardzo przydaje się odpuszczanie. Na przykład własnej wizji – jak chciałabym, by wyglądała dana sytuacja, co „powinno” stać się po kolei, jakby musiało wyglądać moje „dawanie rady”, gdyby je miała ocenić teściowa, sąsiadka …

Opiekowanie wolności

Dziś chciałabym Was zaprosić do tekstu na Aletei, gdzie piszę o zaopiekowaniu się swoją potrzebą wolności, autonomii i decyzyjności [KLIK]. Możemy nie do końca widzieć, gdzie nam jej brakuje, ale powiedzą nam o tym na przykład smutek, apatia albo nieplanowane wybuchy złości. Jak Wy karmicie w tym czasie tę potrzebę? …

Dziurawy bak

Lęk i napięcie są jak dziura w baku – zużywają mnóstwo energii. I u dorosłych, i u dzieci. Jeśli musimy zachowywać wzmożoną czujność, zasoby wyciekają. Przychodzi wyczerpanie. Dzieci łatwo wyczuwają napięcie w domu. Kiedy rodzice są podenerwowani, kiedy mają pretensje „o wszystko”, kiedy działają w sposób trudny do przewidzenia albo …

Szkoła nie-ludzka

Z naszych wszystkich dzieci najlepiej ma Pawełek. Szczęściarz, który ma pięć lat, więc nie dostaje kilkudziesięciu maili tygodniowo na librusie. On jeszcze wie, że potrzeba rozwoju jest tak naturalna jak oddychanie. I że można ją zaspakajać na wiele sprawiających radość sposobów. I że oddychania się nie ocenia, bo wtedy nawet …

Styl przywiązania i przypuszczenia dzieci

Uderzyło mnie, że Siegel i Bryson nazywają unikający styl przywiązania jednocześnie stylem odrzucającym. A przecież to logiczne: ktoś, dla kogo świat uczuć jest niedostępny i niezrozumiały, nie tylko nie potrafi uznać go w sobie, ale także nie wierzy w uczucia przeżywane przez ludzi wokół siebie. Dlatego dziecko od unikającego rodzica …