„Jesteś aniołem!” – Nie, serio, nie jestem
Idealizacja wykańcza relacje. Jedną z najgorszych rzeczy, jakie w życiu słyszałam, było powtarzane w pracy: „Jesteś aniołem”, ilekroć zrobiłam coś za kogoś albo ogromnym kosztem własnym, na przykład siedząc do rana. W końcu miałam ochotę krzyczeć: „Nie!!! Nie jestem aniołem! Jestem człowiekiem! Potrzebuję spać, mieć czasem zły humor albo nie …