Dlaczego może być nam trudno być obecnymi

Obecność może być wyzwaniem większym niż kopanie rowów. Nie z powodu złej woli albo dlatego, że nie wiemy, jaka jest ważna. Lubię zresztą bardzo zdanie odkryte u Agnieszki Stein, że samo „wiedzenie” o czymś nie sprawia, że coś umiemy.

Dlatego rodzicielstwo nigdy nie jest o „zbiorze metod” – choć tak próbuje się je czasami podawać. Żeby móc być przy dzieciach, potrzebujemy uczyć się być  przy sobie.

Siegel i Bryson w Potędze obecności proponują, by zacząć od obejrzenia swojej własnej historii i czego z niej nauczyliśmy się o bliskich więziach. Myślę, że do tej refleksji często potrzebny jest ktoś drugi, kto pomoże nawigować przez wspomnienia będące trochę krzywymi lustrami („nie było tak źle”, „jestem z dobrego domu”). Nie chodzi też o to, by kogokolwiek piętnować, bo nasi rodzice mieli swoje własne trudne historie. Kiedy nazwiemy obciążenia i ograniczenia, jakie dom miał i w nas pozostawił, możemy zacząć je opiekować.

Obecność może być taka trudna, bo różnych rzeczy nauczyliśmy się o bliskości. Niektórzy tego, że jest bezpieczna i potrzebna i daje w życiu siłę do zmierzenia się z trudami, jakie ono niesie. Inni bardziej tego, że jest niebezpieczna i nigdy nie wiadomo, czy kogoś bliskiego nie zabraknie albo czy nie zrobi krzywdy. Dla jeszcze innych była w dzieciństwie czymś tak deficytowym, że nauczyli się nie odczuwać, że jej potrzebują.

Bycie przy dziecku odsłania w nas wszystkie nasze zranione miejsca. Dlatego lubię myśleć, że gdy rodzi się dziecko, rodzimy się także na nowo my. Nie da się zaspokoić ich u dziecka, nie rozpoznając ich w sobie i nie sprawdzając, co się z tymi potrzebami w naszym życiu stało. Na przykład – nie do wytrzymania jest płacz dziecka, gdy nie nauczyliśmy się akceptować i tulić własnych łez. Do szału doprowadza skakanie i wiercenie dzieci, gdy sami pożegnaliśmy własne ciało wieki temu. Potrzebujemy ze współczuciem przygarniać te utracone w sobie części, my móc opiekować się dziećmi.

Razem z autorami książki przez kolejne dni poświęcimy czas sobie, szukając swojego stylu przywiązania.

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

m

#bliskidom #bliskosiebie #bliskodrugiego #potegaobecnosci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *