Zdarza się, że to nie my zajmujemy naszą przestrzeń, ale zaczyna ją wypełniać niewygoda.
Nie możesz się rozsiąść wygodnie, bo na fotelu rozsiadły się rzeczy.
Rozsiadły się na Twoim fotelu czy pufie, bo w szafie mieszkają inne.
Sweterek od cioci i za mała bluzeczka, którą kiedyś lubiłaś i nosiłaś codziennie, albo ta, której nie ubrałaś nigdy, bo miała mniejszy rozmiar, niż nosisz, ale była tania.
Może przy biurku kurczysz się, bo są na nim stare baterie albo zepsuta wiertarka – nie mieszczą się w schowku na narzędzia, bo tam… Strach zaglądać.
I tak zaczynamy funkcjonować w naszej przestrzeni „półdupkiem”, przysiadając na akurat wolnym krześle, zajmując skrawek stołu, a przecież ta przestrzenna bieda nie wynika ze skrajnego ubóstwa, bo rzeczy nam nie brakuje.
W grupie rozwojowej „Czułe przedmioty” chcemy się zajmować naszą relacją z przestrzenią, by było w niej dużo miejsca na nas samych.
Nie sposób będzie tego robić, nie zajmując się naszymi emocjami i wyobrażeniami o naszym życiu.
Do 18.03. możesz dołączyć do grupy w cenie „early bird”, czyli 170 zł zamiast 220.
Szczegóły TU [KLIK].
Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia
