Pomagam odzyskiwać sprawczość <3

Jest to jedna z tych rzeczy, które kocham w mojej pracy. Że moją rolą nie jest udowadnianie, że to ja jestem ekspertem od życia klienta (bo w żadnej mierze nie jestem), ale bycie dla niego. By to on mógł doświadczać swojej autonomii, wyboru, zasobów. By mógł rozwijać swoją sprawczość. Dlatego …

Dzieci Afganistanu

W połowie sierpnia nocowaliśmy w hotelu w Ingolstadt, kilkadziesiąt kilometrów od Monachium. Wieczorem poszliśmy się przejść po zabytkowym centrum. Ciepło, pięknie, ludzie w ogródkach, auta z przyciemnianymi szybami, białe wielodrzwiowe limuzyny. Pawełek, który w podróży niewiele chciał jeść, w końcu poczuł głód i zaczął płakać. Szukaliśmy w pośpiechu budki z …

Jesienna „Rozkwitalnia marzeń”

Już pod koniec września zapraszam Was na jesienną edycję warsztatu „Rozkwitalnia marzeń”. To warsztat o marzeniach i potrzebach. Stworzymy podczas niego przestrzeń, która będzie sprzyjała tej części nas, która potrafi marzyć. Poszukamy z jej pomocą marzeń – małych i dużych – i sprawdzimy, jakie potrzeby za nimi się kryją Podczas …

Zaproszenie na warsztat o złości

Przez kilka ostatnich lat wiele osób zgłaszało do mnie zapotrzebowanie na taki warsztat – i nadszedł moment, że mogę Was na niego zaprosić. 🙂 Z powodu niepewnej sytuacji epidemiologicznej nadal pozostaję w strefie on-line i nie wracam jeszcze do wydarzeń stacjonarnych. Podczas warsztatu „O radzeniu sobie ze złością” stworzymy przestrzeń …

Wszyscy mnie lubią

Krąży po sieci taka fotografia strony z podręcznika szkolnego. Uderza mnie to wielkie nawoływanie w (tylko z pozoru niewinnym) wierszyku do porzucenia siebie. I oddania siebie w niewolę oczekiwań otoczenia. O tym, jak bolesne bywają doświadczenia wszystkich bardzo miłych ludzi, wielu z nas wie. I jaka jest cena etykiet: „uczynna”, …

W środku i na zewnątrz

Gdy wracałam z maleńkiej plaży w zielonogórskiej dziczy, od której zaczynaliśmy tegoroczne zanurzenie w lato, wracała z tej plaży także młoda mama z bardzo małym dzieckiem. Dziecko nie umiało jeszcze wiele mówić, ale znało słowo „nie” i umiało także płakać. Myślę, że nieznajomość słów utrudniała mu negocjacje, za to im …

Adaptacja: życzliwe bycie ze sobą

Gdy wróciliśmy znad Lago di Garda i okazało się, że w Polsce jest już o 15 stopni mniej, pada deszcz, słońce zachodzi już znacznie wcześniej, a w marketach półki wypełniają zeszyty szkolne, przyszedł do mnie najpierw ścisk w żołądku i uczucie zimna, nie tylko z zewnątrz, ale i od środka. …

„Życie jest piękne”

Poznałam Heike, gdy miałam 24 lata. Pojechałam do Niemiec do wakacyjnej pracy i ona była moją szefową. Najlepszą, jaką w życiu miałam. Ja miałam za sobą ciężkie przejścia, ona – zarządzała ogromnym domem starców w Mannheim, gdzie miałam pełnić rolę wspierającego rozmową towarzysza ludzi, którzy tam mieszkali. Heike, która użyczyła …

Z Alp o uczuciach niekochanych

Od 2017 roku te sierpniowe dni wracają do mnie pamięcią ks. Krzysztofa Grzywocza – skromnego, pięknego, głębokiego człowieka, który najpierw kojarzył mi się z kojącym głosem z dostępnych w sieci nagrań. Potem z lektury, która była jak oddech i świeży powiew w duszącym powietrzu bardzo trudnych doświadczeń. W tym roku …