Wieczór autorski we Wrocławiu
Wzrusza mnie bardzo to zdjęcie, na którym trzymam książkę na kolanach. Na kolana lubią wdrapywać się dzieci i chętnie się je tam trzyma, przytula i słucha, co mają do powiedzenia. Książka jest jak dziecko, przecież najpierw nosi się ją w sercu i umyśle, a potem wydaje się ją na świat. …