Dzień radości z bycia sobą
Po raz pierwszy zastanowiło mnie, w jakiej wersji lubię moje imię, gdy zapytał o to Joseph – nasz cudowny znajomy z Indii. Było to zaledwie kilkanaście lat temu. Opowiedziałam mu o tym tak, jakbym dzieliła się jakąś wielką tajemnicą. Nigdy wcześniej także nikt nigdy nie pytał mnie o to, jakbym …