Podróż łupinką po oceanie straty
Nie umiem o niej jeszcze mówić, uczę się tego w bliskich relacjach. Strata jest świeża, ogromnie bolesna, i mimo że nie pierwsza – otwarła przede mną nowe horyzonty rzeczywistości szpitalno-urzędowych, które stanowią część podróży przez odróżnianie tego, co się może, od całego oceanu tego, na co wpływu się nie ma. …