„Dość”

Redakcja Aletei poprosiła mnie o napisanie tekstu o żalu, jakiego mogą doświadczać rodzice wraz z radykalną zmianą ich życia, gdy na świat przychodzą dzieci [TU – KLIK]. Tekst wywołał burzę w komentarzach na FB. Myślę, że niektórzy zbyt dosłownie potraktowali część tytułu, którą dodała od siebie Redakcja – „Mam dość …

Rozgrzać światy skute lodem

Taki widok z okna przywitał mnie wczoraj rano. Trochę jak ilustracja z rosyjskiej bajki, którą pamiętam z dzieciństwa, trochę jak uśmiech przyrody, która jednej nocy może wszystko tak cudownie przemalować. Ale że byłam po kiepskiej nocy i głównym odczuciem w ciele było niewyspanie, moje myśli pobiegły do tematu, który bliski …

Powracać z wielkiej rozłąki

Jeśli dziecko odczuwa smutek, a rodzic mu mówi, że ma się uśmiechnąć – dziecko zapamiętuje, że po to, by być akceptowanym, musi porzucić siebie. Podobnie wtedy, gdy płacze, a rodzic na nie krzyczy, by przestało się mazać, nakładając na łzy palące piętno wstydu. Podobnie gdy dziecko się boi, a najbliższy …

Lenistwo

Lenistwo. Mamy w kulturze takie słowo, które nadaje etykietę sytuacji, gdy nie zajmujemy się działaniem. Myślę, że co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że towarzyszy nam szeroko kult efektywności i zajętości, która mierzy wartość człowieka ilością rzeczy, które zrobił. Nakłada to na nas presję, że nie można czuć …


Warning: Trying to access array offset on null in /home/platne/serwer414180/public_html/malgorzata-rybak.pl/wp-content/themes/fluida/includes/loop.php on line 270

Kurs online o opiekowaniu się poczuciem własnej wartości

Zapraszam Was dziś serdecznie na nowe wydarzenie, które zacznie się jeszcze w styczniu i potrwa prawie miesiąc. ? W moim doświadczeniu przynajmniej tyle potrzeba, by zaczerpnąć oddechu, pobyć z nowymi treściami, nie tylko o nich usłyszeć i pomyśleć, ale także sprawdzić, jak u nas działają różne rzeczy, co sprawia nam …

Zobaczyć z miłością

Jeszcze kiedy mieszkaliśmy w naszym maleńkim M na gierkowskim blokowisku, odkryłam, że jest coś magicznego w zaglądaniu do naszego domu przez okno. Mieliśmy balkon wielkości dwóch wycieraczek do drzwi i stamtąd zajrzałam kiedyś do oświetlonego pokoju, w którym spędzałam większość czasu z naszymi bardzo małymi wtedy dziećmi. Zauważyłam coś innego …

Rozmrażająca obecność

Zamrożenie, czyli tzw. „niebieska strefa” regulacji emocjonalnej, to miejsce, w którym najmniej doświadczamy życia. Nic tu nie rośnie. Nic nie karmi. Nie ma ku czemu sięgnąć. To bardzo puste miejsce, w którym mamy wrażenie, że pustka jest wokół nas i w nas samych także. Dzieje się tak dlatego, że w …

Zamrożone uczucia

W „zły dzień” mamy skłonność wierzyć, że przyszedł do nas taki nieogarnięty i rozmontowany, bo zrobiliśmy coś złego albo coś z nami jest nie tak. Bo przecież „powinno być inaczej”. Pomiary efektywności robią nam w taki dzień jeszcze gorzej, ponieważ zajmujemy się poganianiem siebie, nie widząc, że leżymy na chodniku …

„Pada tylko u mnie”

W zły dzień wierzymy, że tylko nam to się zdarza. Deszcz, plucha, niebo zaciągnięte tak, że niemożliwe, by gdzieś było słońce. Wierzmy, że gdyby zrobić zdjęcie satelitarne naszej planety, tylko jeden punkt pokazywałby niż – mój dom, mój poniedziałek albo środa, moje serce, mój brak energii. W taki dzień wierzymy, …


Warning: Trying to access array offset on null in /home/platne/serwer414180/public_html/malgorzata-rybak.pl/wp-content/themes/fluida/includes/loop.php on line 270

Styczniowy warsztat o obsługiwaniu siebie w „dołku”

Nowy Rok zaczynam wieściami o warsztacie „Lista na deszczowy dzień”, na który Was gorąco zapraszam 14 stycznia (piątek) w godz. 19:00-21:30 na platformie ZOOM. To warsztat, na którym będziemy uczyć się opiekowania sobą, gdy przychodzi „dół”, „zły dzień”, gdy trudno się pozbierać, zabrać za cokolwiek, a cały świat wydaje się …

Przy świetle z 2021

Jaki to był dla mnie rok? Bogaty w doświadczenia. Największą zmianą, jaka nasuwa mi się od razu, było założenie działalności gospodarczej w marcu i od tego czasu budzenie się z tą świadomością i tą odpowiedzialnością co rano. To bardzo samotne miejsce, w którym bardzo potrzeba umieć znajdować oparcie w sobie …

(Nie)potrzebne dni

Zobaczyłam wczoraj na FB tekst, że 27-30 grudnia to dodatkowe dni końca roku, które nie mają żadnego znaczenia („extra days of the year that don’t have any real meaning”). No. Jakby ich umiejscowienie urągało celowości. Niewygodnie wetknięte w kalendarz, między Boże Narodzenie a witanie Nowego Roku, gdy trudno zająć głowę …