Jedno życie – kosmos pojedynczych dni

Zwykły księgowy – to bohater filmu „Życie Chucka” (The Life of Chuck, 2024). Po polsku tytuł brzmi jeszcze bardziej zwyczajnie, a co, gdy dodać, że tytułowa postać jest księgowym? Do obejrzenia tego filmu przyciągnął mnie Tom Hiddleston, aktor, który wkłada w grę całe serce, całego siebie – obojętnie, czy wciela …

Jak dom, do którego możesz wracać

Potrzebujemy pełnych namysłu rytuałów nie tylko dlatego, że w życiu czasem wieje. Że każdego dnia coś się rozsypuje, a coś innego składa i ciężko byłoby ulegać klimatowi pełnemu przeciągów. Rytuały przychodzą nam z pomocą, gdy świat wokół przyspiesza. Gdy wpycha się drzwiami i oknami ze swoim chaosem. Mam rytuał witania …

Schudłeś, przytyłaś, zbrzydłaś

Ile słów musiał unieść niejeden świąteczny stół, choćby najskromniej ubrany w barszczyk, smażonego karpia i suchy chleb. „Schudłeś”. „Przytyłaś”. „Posiwiałaś”. „Wyrosłaś”. „Trądzik ci wyszedł”. „Nie masz czasem anoreksji?”. „Brzuch ci wystaje”. Tak wielu ludzi potrzebuje usłyszeć, że bycie czyimś krewnym nie uprawnia do przekraczania granic. Że więzy krwi to nie …

Przytulenia własnej samotności

Przytulenia własnej samotności – choćby tej przy stole pełnym ludzi – tak jak się przytula nowo narodzone dziecko. By słyszała bicie Waszego serca, czuło ciepło Waszej piersi, słyszała głos płynący z głębi ciała i mogła się poddać kołysaniu Waszych rąk. By wiedziała, że na pewno z nią jesteście i nigdy …


Warning: Trying to access array offset on null in /home/platne/serwer414180/public_html/malgorzata-rybak.pl/wp-content/themes/fluida/includes/loop.php on line 270

Odzyskiwanie własnego wnętrza

Jak to się dzieje, że mimo dorosłych lat tak wiele osób boleśnie traci dostęp do własnego głosu, wyrażania potrzeb czy realizacji własnych pomysłów na spędzanie Świąt? W Świętach jest wiele elementów „bezczasu” – bezczas to obrus prababci, zastawa ze złotym brzeżkiem, którą oglądaliśmy ledwo odrastając od stołu, lampki pradziadka, które …

Nie wierz mi, nie ceń mnie

Taniec daje mi kontakt z ogromnie witalną częścią mnie (nie tylko taniec, ale on szczególnie). Jeśli zdarzy mi się zapomnieć, kim jestem (znacie pewnie sformułowanie, oddające pewną jakość naszego istnienia: „nie wiem, jak się nazywam”) – ruch wszystko mi przypomina. Wracam po tę odważną, pełną zachwytu cząstkę mnie, która mówi …

Bezpieczny, ważny, uważny

„Gdy nie ma mnie tu i teraz, nie ma mnie także przy sobie samym, opuszczam siebie”. To słowa terapeuty zabieram ze sobą z dzisiejszych praktyk w Ośrodku Leczenia Uzależnień „DOM Magnificat” prowadzonym przez Fundację Nefesz. I jeszcze kilka myśli: ☘ Leczenie z uzależnienia to także moment, gdy grupa Cię przyjmuje …

Mój przyjaciel, układ nerwowy

W ostatnich dniach domykaliśmy nasz wspólny rozwój w grupie „Teoria poliwagalna w praktyce. Pokochaj swój układ nerwowy”. Piękny był to czas uczenia się, jak rozumieć to, co się z nami dzieje w odpowiedzi na wyzwania codzienności. Praktykowaliśmy więc słuchanie autonomiczne, rozpoznawanie naszych wyzwalaczy, które nas przesuwają w stronę nadmiernej mobilizacji …

Warszawa, 11.10. o 14:00

Bardzo mi miło Was zaprosić na rozmowę, w której wezmę udział na zaproszenie Ani Salawy z Wydawnictwo PROMIC i Stacja7.pl. Spotkamy się razem z Anną Hazuka, autorką „Drugiej” i niedawno wydanej „Pierwszej” oraz Weroniką Kostrzewą, dziennikarką z krwi i kości, autorką książki „ZNIKNĄĆ BEZ SŁOWA”, którą napisała razem z ks. …

Trzeźwe, drogocenne życie

„Może tutaj po raz pierwszy pacjent słyszy swoje imię odmienione przez przypadki. Może po raz pierwszy słyszy, jak ktoś mówi do niego po imieniu, a nie obelgami”. Jadą ze mną te słowa samochodem, gdy wracam do siebie z pierwszego dnia praktyk w Ośrodku Leczenia Uzależnień – Dom „Magnificat”. To moje …

Życie jest warte świętowania

Wrzesień puka do drzwi z listą obowiązków i spraw do załatwienia. A czasem po prostu wyłamuje drzwi i bezpardonowo wkracza w nasze życie. Jestem przekonana, że obok „zajechanej” cząstki, jaką w sobie w tym czasie nosimy (która w najczystszej wierze chce dowieźć i zaopiekować ważne tematy) istnieje w nas także …

„Zabawa domowa” zamiast „pracy”

„«Zabawa domowa» – w przeciwieństwie do «pracy domowej», która może być doświadczana jako stresor aktywujący działania ochronne układu autonomicznego i tysiące historii o niepowodzeniu – przykuwa zainteresowanie (…), zachęcając cały czas do łagodnego ćwiczenia się w słuchaniu autonomicznym (…)”. [Deb Dana Teoria poliwagalna w praktyce] Przyznam Wam, że termin „praca” został …