Drugi filar obecności – dostrzeganie

Pierwszym filarem obecności jest dawanie dzieciom poczucia, że są bezpieczne. Drugim – poczucia, że zostały dostrzeżone. „Dużą częścią rodzicielstwa jest po prostu fizyczna obecność: przychodzimy na ich koncerty, spędzamy z nimi czas, bawimy się razem i czytamy, a także robimy mnóstwo innych rzeczy. Ilość wspólnego czasu ma znaczenie. To oczywiste. …

Pierwszy filar obecności: bezpieczeństwo

Pierwszy filar obecności rodziców – ogromnie do mnie przemawia 💚 „Dzieci czują się bezpiecznie, kiedy czują, że są chronione fizycznie, emocjonalnie, a także w relacjach z innymi. Jest to pierwszy krok do bezpiecznej więzi, ponieważ pierwszym zadaniem rodzica jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa. Dzieci muszą CZUĆ i WIEDZIEĆ, że są bezpieczne” (D. …

Być obecnym, nie – idealnym

„W byciu obecnym chodzi dokładnie o to, o czym myślicie. Chodzi o to, by być obecnym fizycznie przy dzieciach, a także o to, by zapewnić im obecność w sensie psychicznym. Zapewniacie ją, kiedy zaspakajacie ich potrzeby, kiedy wyrażacie swoją miłość do nich, kiedy je dyscyplinujecie, kiedy się razem śmiejecie, a nawet kiedy się z …

Potęga obecności

Wczoraj zawitała u mnie „Potęga obecności” – najnowsza książka Daniela Siegela, autora znanego mi dzięki modelowi stref regulacji emocjonalnej, opracowanego przez specjalistów Bliskiego Miejsca. Pomyślałam, że książka o obecności to coś na teraz, gdy tyle się ciągle zmienia, jesteśmy w niepewności, lęku, zaskakiwani przez poważne wyzwania. Gdy coraz mniej możemy …

Część, która kocha mnie we mnie

Kojarzy mi się z Dniem Kobiet czekanie. Jakoś na końcu wychowania, w którym dziewczynki są tymi cichszymi, opiekuńczymi, równo piszącymi szlaczki. W tej ciszy przestają słyszeć swoje serce. I jako dorosłe kobiety czekają. Czekaniem pełnym napięcia i często też cierpienia. Czekają, aż ktoś doceni. Czekają, aż ktoś zauważy, że im …

W wewnętrznym domu

Dom to takie miejsce, gdzie każdy jest przyjęty. Gdzie można nie wiedzieć i nie umieć. Gdzie dba się o siebie nawzajem. Gdzie dopasowuje rytm życia do najsłabszego i najbardziej chorego. Gdzie troszczy się o silnego, by nie osłabł. Nie inaczej jest z domem serca. Jezus powiedział, że skłócony – rozpada …

Propozycja na Wielki Post

Napisałam dla Aletei o takiej propozycji – uczenia się obsługi siebie samej/samego. To może być trudniejsze niż walka z sobą lub stawanie się „najlepszą wersją” kogoś (mawiamy „siebie”, ale mam wątpliwości, czy serio to mamy na myśli). Bo zaczynamy od momentu, w którym decydujemy się ze sobą zaprzyjaźnić i zaopiekować. …