Czas pod naszymi palcami

Nie czekamy dziś na radio, by ustawić zegarki, bo mamy telefony, w których czas jest zawsze bezbłędny. Jednocześnie dzisiaj telefony, bardziej nić cokolwiek innego, kradną nam czas. Otrzymują ten, który poświęcilibyśmy na najkrótsze choćby spotkania z bliskimi ludźmi, na odpoczynek, hobby, rozwój. Sięgamy po prognozę pogody, lądujemy zaś w aplikacji …

Smakować zwykłe życie, jakie mamy

Żyjemy w erze skrupulatnego liczenia czasu. Zegarki pokazują nie tylko pory dnia czy godziny, jak kiedyś słoneczne zegary, ale i minuty. Możemy umówić się na spotkanie „za kwadrans szesnasta” albo wyjść z domu „za siedem”. W niektórych zegarkach pędzi jeszcze mała wskazóweczka sekundowa i woła do nas „szybciej, szybciej, zdążaj!”. …

Idealnie wysprzątany dom

Jakiż ja miałam przypływ wydajności. Gdy wróciłam wczoraj późno wieczorem z gabinetu, najmłodszy dostał kaszlu jak kanonada artylerii*, a średni stwierdził, że idzie wymiotować. Mąż jest od wczoraj przed świtem w delegacji w Warszawie. W ciszy, która miała zrównoważyć moje gotowanie się w środku, wieszałam pranie i kisiłam ogórki (leżały …

Uwolnij ze mną swój czas

Zapisałam tytuł najnowszej grupy rozwojowej „U-wolnij czas” – z kreseczką. Chcę Was bowiem zaprosić do wspólnej drogi, na której naszym celem nie będzie to, żeby zrobić jeszcze więcej, za to w krótszym czasie. Chcę Was zaprosić do robienia rzeczy z głową i z sercem. Do takiego zajmowania się naszą relacją …

Koi emocje, leczy rany

Sztuka, tak jak przyroda, koi rany. To pytanie, które często słyszę: co zrobić z tym wszystkim, co według porządku natury powinniśmy byli dostać od bliskich, a tak się nie stało? Czasu nie cofniemy. Nie sprawimy sobie literalnie na nowo młodości, dzieciństwa, wzajemnych zakochań i życia wolnego od porzuceń – gdy …

Nowe tematy grup rozwojowych

Kwiecień był miesiącem zakończeń – kończyliśmy także wspólny rozwój w grupie „Czułe odgracanie”. Pisaliście, że była to dla Was grupa, w której udział przekładał się bezpośrednio na jakość Waszego życia. Odzyskiwaliśmy w niej sprawstwo i decyzyjność wobec otaczającej nas przestrzeni. Szukaliśmy sposobów na to, by była piękna, przyjazna i wspierająca. …

Żeby kończenie było utrwalaniem w sercu

Co zrobić, żeby kończenie czegoś ważnego nie było wyłącznie o stracie? Co zrobić, żeby kończenie i stratę również świętować, czyli nadać im znaczenie? Nie przebiec nad nimi jak nad kałużą, odbierając wartość wszystkiemu, co się przeżyło? Ci z Was, którzy włączają się w moje rozwojowe projekty, wiedzą, że świętowanie strat …

Dziękuję Wam za piękne spotkanie

„Mam wrażenie, że Cię dobrze znam, jesteś mi bliska”. „Na kartach książki czuję Twoją obecność, słyszę Twój głos”. „Gosia, ta książka jest piękna!”. Ogrzewają moje serce takie informacje zwrotne od Was. Wysyłaliście mi zdjęcia z nią z różnych zakątków książki, z pociągów, samochodów, pokoi hotelowych, z przyrody – z Polski, …

Lubię rozmawiać z Wami

Marzenie o pisaniu książek towarzyszy mi dawnych czasów. Pamiętam pierwsze zdanie, które bardzo wczesna nastolatka wystukałam na zabytkowej, poniemieckiej maszynie do pisania. Brzmiało tak: „Kto marnego wyzwoli człowieka, od łuny zmartwień ugiętego, by mógł (…) stać się wolnym człowiekiem”. Nikt mi wtedy nie uwierzył, że to moje. Dziś cała książka …

Uczucia czynią nas żywymi

„Od dwudziestu paru lat mam w Niemczech serdeczną znajomą, Heike, która przez długi czas pracowała jako dyrektorka ogromnej placówki opiekuńczej dla osób starszych i którą podziwiam za jej człowieczeństwo. Gdy odwiedziła nas zeszłej jesieni, zapytałam ją, co ważnego jest w uczuciach. Odpowiedziała: „To, że czynią nas żywymi”. Przeżycie własnych uczuć …

To ważne, jakie uczucia Ci towarzyszą

„To ważne, w jakim nastroju wstajesz, jakie uczucia towarzyszą ci, kiedy jedziesz do pracy i kiedy z niej wracasz. To ważne, czy ewnętrzna aparatura wskazuje bardziej na dobrostan i wyregulowanie – i nadaje właściwy kierunek temu, co robisz z trudnymi emocjami – czy przypomina raczej szalejące przyrządy samolotu, który wleciał …